Podziel się tą treścią... Dzięki :)

Każdy lekarz chciałby, aby pacjenci oceniali jego pracę wyłącznie pozytywnie. Niestety, rzeczywistość nie jest tak różowa i naprawdę trudno znaleźć specjalistę, który mógłby się pochwalić zadowolonymi pacjentami w 100%. Nawet, jeśli na jakiejś stronie WWW opinie są wyłącznie pozytywne, to zawsze znajdzie się coś negatywnego na innym serwisie. Czasami lekarze mogą poczuć się urażeni, niesprawiedliwie i krzywdząco ocenieni. Komentarze bywają nieuprzejme, czasem nawet nieprawdziwe.

Co możesz zrobić, jeśli czujesz, że pacjent w Twoim przekonaniu przekroczył granicę?

Masz kilka opcji, ale podstawowa zasada to zachować spokój.

Dobre imię lekarza – dlaczego jest tak ważne?

Jesteś lekarzem, zatem nie ma wielkiej potrzeby tłumaczenie jak wielka rolę dla Twojej kariery odgrywa dobra reputacja. To ona sprawia, że pacjenci chętniej do Ciebie przychodzą.

Dobre imię lekarza jest wciąż bardzo ważne

To dzięki niej jesteś w centrum uwagi i wszystko co powiesz lub opublikujesz w jakimś stopniu wpływa na pacjentów. Kiedy nie było internetu, ani technologii mobilnej dobre imię lekarza stanowiło jego jedyne narzędzie marketingowe. Moc tego narzędzia w dzisiejszym czasie wcale nie zmalała. Przeciwnie – wspierana przez nowe możliwości reputacja stanowi nadal najmocniejszy argument dla pacjenta za przyjściem do tego a nie innego gabinetu lekarskiego.

Negatywne komentarze na temat lekarza

Negatywne komentarze się zdarzają, i o ile nie jest to przeważająca ilość, to nie ma się czym przejmować. Kilka negatywnych komentarzy na kilkadziesiąt pozytywnych, tylko uwiarygadniają opinię o Twojej praktyce. Dzięki nim, nikt nie będzie miał powodu myśleć, że opinie są sztucznie generowane.

Powinieneś dbać o pojawianie się nowych, pozytywnych opinii i robić wszystko, aby było ich jak najwięcej. Jeśli negatywne opinie przeważają, należy je przeczytać, przeanalizować i zastanowić się, co można realnie poprawić w swojej praktyce.

Co jednak, gdy opinia wystawiona w sieci mocno godzi w Twoje poczucie sprawiedliwości? Jak zareagować, aby mieć poczucie ochrony swojego dobrego imienia, a jednocześnie nie przyciągać negatywnej uwagi?

Brak reakcji, to też reakcja

Negatywne komentarzeCzasem, mentalne odcięcie się od negatywnej opinii jest najlepszym sposobem na reakcję. Pomyśl o tym, że tak naprawdę w tej sytuacji nie masz wpływu na to, co ktoś napisał. Jest to jego subiektywna opinia, a jeśli za Tobą stoi większość pozytywnych komentarzy, nie ma się czym przejmować.

Jeśli opinia jest wyrażona w sposób pełen złości, frustracji i niechęci, to będzie to także odczuwalne przez potencjalnych pacjentów, którzy ją czytają.

Ludzie doskonale wyczuwają emocje, dlatego czasem najlepszym sposobem na reakcję jest jej brak. Jeśli dodatkowo, stoi za Tobą większość dobrych opinii, nie ma powodu przejmować się tą jedną, niesprawiedliwą i nieprawdziwą. To bardzo trudna rada. Ale możesz mi zaufać – zwykle nie warto wchodzić w dyskusję z emocjami.

Uprzejme odniesienie się do opinii

Odnieś się uprzejmie do krytykiTo wielka sztuka, wymagająca często wielu przemyśleń i analizy każdego słowa. Jeśli opinia w Twoim odczuciu jest zarówno nieprawdziwa jak i krzywdząca, możesz się do niej odnieść.

Większość serwisów, takich jak znanylekarz.pl, pozwalających na ocenę pracy lekarzy, jednocześnie pozwala na odniesienie się do komentarza. Możesz to zatem zrobić, ale pamiętaj o tym, jakie wrażenie Twoja odpowiedź zrobi na czytających. O czym tutaj warto pamiętać?

  • Nie odpowiadaj tym samym tonem i rzeczowo odnoś się do każdego zarzutu.
  • Nie oceniaj komentującego i unikaj personalnych oskarżeń.
  • W ogólnym sensie – zachowaj się z klasą.
  • Możesz także zaproponować darmową, kolejną wizytę w celu weryfikacji negatywnych aspektów Twojej praktyki.
  • Być może nie zostanie to docenione przez osobę, która wystawiła negatywną opinię, ale z pewnością dobrze będzie wyglądało w oczach innych, potencjalnych pacjentów, którzy czytają opinię. Warto wyraźnie zaznaczyć, że nie poczuwasz się do winy. Pragniesz jedynie zrobić reset dla waszej (Twojej i pacjenta) niezbyt udanej relacji.

Czego nie robić, czyli wdawanie się w dyskusję

Nie wdawaj się w dyskusjęKłócenie się, oskarżanie, że to „nie ja, to pacjent”, ocenianie personalne zostanie – umówmy się, odebrane jako zachowanie niepoważne.

Tego z pewnością należy unikać. Bez wątpienia są sytuacje kiedy możesz poczuć się urażony, ale postaraj się nie wdawać w dyskusję. Zwłaszcza w mediach społecznościowych wdawanie się w dyskusję nie ma sensu.

Publiczna dyskusja będzie tylko pożywką dla przeciwników i konkurentów. Jest grupa komentatorów którzy zwyczajnie czekają na takie sytuacje. Hejterzy potrzebują ostrej akcji i kłótni jak powietrza.

Jeśli na swoim profilu społecznościowym, np. na Facebooku, ktoś w sposób rażący wypowiada o Tobie negatywne opinie, zaproś go na dodatkową (darmową) wizytę, podczas której będziecie mogli dojść do porozumienia.

Jeśli takie podejście nie przyniesie żadnych rezultatów, po prostu ignoruj. Osoba, która permanentnie Cię atakuje, sama o sobie wystawia świadectwo.

Czego nie robić, czyli usuwanie negatywnych komentarzy

Usuwanie negatywnych komentarzy - tylko w okreslonych przypadkachByć może nie masz takiej możliwości na platformach, które udostępniają możliwość oceniania lekarzy przez pacjentów. Za to z pewnością teoretycznie możesz to zrobić na swoich profilach społecznościowych.

O ile osoba wystawiająca opinię nie używa wulgaryzmów lub w jakiś sposób Ci nie grozi, w żadnym wypadku nie usuwaj komentarza.

Osoba, której opinia została skasowana z wielką satysfakcją poinformuje o tym Twoją społeczność. Usuwanie opinii, to coś, czego internauci bardzo nie lubią. Lepiej ją pozostawić, ewentualnie odnieść się w uprzejmy sposób, jednak nigdy nie kasować. Wyjątek stanowią sytuacje, kiedy jako człowiek jesteś atakowany bezpośrednio i w sposób osobisty i wulgarny.

Czego nie robić, czyli… pozwy sądowe

Pozew do sąduBywają także sytuacje kiedy masz już serdecznie dość. Miarka się przebiera. Potrafię zrozumieć, że ogarnia Cię złość i chcesz dowieść swojej racji przed sądem.

Twoje dobre imię zostało zdeptane. Tutaj jednak chciałbym Cię przestrzec. Pozew sądowy, to ostatnia rzecz jaką powinieneś zrobić w tej sytuacji.

Dlaczego? Tego rodzaju pozwy przyciągają niepotrzebną uwagę mediów. Na forum publicznym roztrząsa się, kto właściwie miał racje. Z czasem racje tez przestają mieć większe znaczenie. Liczy się wielka gra na bardzo otwartej i nieprzewidywalnej arenie.

Negatywna opinia pozostawiona bez reakcji, z pewnością utonie w morzu innych, bardziej pozytywnych ocen Twojej pracy. Jeśli jednak pójdziesz na wojnę z pacjentem musisz być gotów na konsekwencje jakich rozmiar nie jest łatwy do przewidzenia. Może być tak.

Mała lokalna, historia, może stać się historią „narodową”, a uwierz, że opinia publiczna zawsze będzie bardziej sympatyzować z pacjentem niż z lekarzem. Poza tym, tak naprawdę szkoda Twojej energii, czasu i pieniędzy. Jeśli nadal masz wątpliwości – zadzwoń do nas zanim pójdziesz do swojego prawnika, żeby rozpętać prawdziwe piekło.

Źródła i inspiracje

https://www.healthcaresuccess.com/blog/healthcare-marketing/legally-dumb-should-a-doctor-or-dentist-sue-a-patient-for-bad-mouth-comments.html

 

  •  
    2
    Udostępnienia
  • 2
  •  
  •  
  •