Podziel się tą treścią... Dzięki :)

Umiejętności interpersonalne lekarza są równie ważne jak wiedza medyczna

Kompetencje dobrego lekarza specjalisty nie ograniczają się wyłącznie do tzw. wiedzy twardej, czyli umiejętności rozpoznania i wyleczenia choroby lub fizycznego „naprawienia” ciała. Choć futuryści prognozują, że sztuczna inteligencja zastąpi kiedyś lekarzy z krwi i kości – na razie jednak, jeszcze jako pacjenci mamy do czynienia z normalnymi ludźmi i ludzkich cech też zwykle oczekujemy. Lekarz też jest człowiekiem, a pacjent chciałby to odczuć.

Umiejętności interpersonalne

W społecznej świadomości wielu ludzi, zwłaszcza starszego pokolenia, wciąż pokutuje przekonanie, że lekarz to osoba, której zadaniem jest wyłącznie leczenia ciała. Pana Doktora (lub Panią Doktor) traktuje się jako kogoś wyjątkowego, ale też mentalnie nie pozwala mu się na błędy. Tymczasem dobre umiejętności interpersonalne pozwalają na odpowiednią komunikację z pacjentem. Zadaniem lekarza jest nie tylko leczenie ciała pacjenta, ale także rzeczowe przekazanie informacji o jego stanie zdrowia oraz wytłumaczenie wszystkich wątpliwości. Owszem, lekarz bez specyficznej wiedzy nie może udzielać psychologicznego wsparcia terapeutycznego. Jednak nie może też być pozbawiony empatii. Tu warto zauważyć, że umiejętności interpersonalne znacznie ułatwiają leczenie, utrwalają też relacje lekarza z pacjentem.  Zupełnie przy okazji  także realnie przekładają się na ilość wizyt oraz opinie o specjaliście. Zdrowe relacje to nie tylko dobry wpływ na pacjenta. To także higiena psychiczna lekarza, który jest w stanie udzielić wsparcia, perfekcyjnie się komunikować i jednocześnie chronić swoją przestrzeń osobistą.

Czego warto się nauczyć?

Nie wszyscy rodzimy się z określonymi zdolnościami, tak samo i w tym przypadku – nie wszyscy wykazujemy podobną inteligencję emocjonalną. Nie dotyczy to tylko lekarzy. W swoim otoczeniu każdy zna człowieka, który doskonale rozumie się prawie ze wszystkimi ludźmi. Łatwo też wymieć przynajmniej jedną osobę zamkniętą, która nie zawsze wie jak się zachować i co powiedzieć w danej sytuacji. Inteligencji emocjonalnej, jak wszystkiego innego, można się jednak do pewnego stopnia nauczyć. Lekarz, który chce przyjmować pacjentów w ramach wizyt prywatnych i zamierza odnieść sukces, dla dobra swojego i pacjentów powinien posiąść kilka umiejętności.

Rzeczowo i wyczerpująco przekazuj informacje

Podczas wizyt lekarskich zdarza się, że pacjenci są zestresowani. Ich stres nie musi dotyczyć choroby, za to może być efektem zaplanowanego zabiegu lub strachem przed leczeniem (np. bólem podczas zabiegów dotyczących leczenia zębów). Zadaniem lekarza jest przekazanie informacji o stanie zdrowia oraz zaleceń w sposób zrozumiały dla pacjenta  a także upewnienie się, że po wyjściu z gabinetu pacjent będzie wiedział jak ma postępować.

Choć w teorii wydaje się to być sprawą prostą, praktyka wygląda już zupełnie inaczej. Dobre chęci nie wystarczą. Staraj się upewnić, że wszystko co mówisz jest zrozumiałe – pamiętaj, że pacjent nie jest medykiem. Ważna jest również gestykulacja (tzw. mowa ciała), używanie zrozumiałych słów a także zwykła sympatia do człowieka. Pacjent, który dobrze czuje się w towarzystwie lekarza i zwyczajnie go lubi lepiej i szybciej przyswoi niezbędne informacje. Napięta atmosfera w gabinecie, zbyt formalny ton, może spowodować, że pacjent nie tylko nie będzie wiedział co ma robić, ale też więcej już nie odwiedzi tego gabinetu.

Asertywność

Pozytywne nastawienie do pacjenta nie oznacza, że można pozwolić mu na przysłowiowe „wejście sobie na głowę”. Niezdrowe zaangażowanie nie tylko nie zbuduje poprawnych relacji z pacjentami, ale też może szybko doprowadzić do wypalenia zawodowego lub przejście na „ciemną stronę mocy”. Chodzi o dołączenie do grona lekarzy, którzy swoim zachowaniem odrzucają pacjentów. Kiedy należy wykazywać asertywność? Sytuacji tego typu jest sporo. Najlepszym przykładem może być przeciąganie niepotrzebnie wizyty przez co dyskomfort odczuwają pacjenci, którzy na nią oczekują oraz lekarz, któremu znacznie wydłuża się czas pracy.

Specjalista powinien posiadać umiejętność zakończenia wizyty w taki sposób, aby pacjent nie poczuł zbyt małego zaangażowania ze strony lekarza. Kolejna sprawa to problem z higieną osobistą pacjenta  (a właściwie jej brak), z którą czasem lekarze mają do czynienia. Rzeczowa, ale uprzejma prośba o przygotowanie ciała do wizyty następnym razem zwykle załatwia sprawę, jednak wymaga to odpowiedniego tonu oraz użycia właściwych słów. W przeciwnym wypadku pacjent może poczuć się urażony i nie tylko więcej nie przyjść do gabinetu, ale także pozostawić negatywne opinie. Właściwie nie ma tutaj złotej rady. Może tylko taka, aby nie atakować nikogo personalnie, a skupić się na „technicznych” i zdrowotnych kłopotach, kiedy ktoś zaniedba higienę.

Empatia

Z punktu widzenia pacjentów, lekarze nie zawsze wykazują się empatią w stosunku do nich. Powody często są zrozumiałe, a lekarz także potrzebuje ustalenia swojej własnej granicy współodczuwania, aby móc wykonywać swoją pracę. Nie oznacza to, że potraktowanie pacjenta w taki sposób, aby poczuł wsparcie nie jest możliwe przy jednoczesnym zachowaniu komfortu psychicznego lekarza. Pacjent potrzebuje rzeczowej diagnozy oraz wsparcia polegającego choćby na braku oceny. Czasem lekarze, niekoniecznie ze złej woli, wskazują błędy pacjentów. Np. „gdyby bardziej dbał pan o zęby, dziś nie byłyby w takim złym stanie”. Lub „jeśli nie będzie trzymał się pan zaleceń, może pan doprowadzić do zawału serca”. Zdiagnozowanie choroby, a nawet wizyta u dentysty zwykle jest dla pacjenta sporym stresem i ocena zachowania nie pomaga w pozbyciu się tego stresu. Wsparcie dla pacjentów nie musi, a nawet nie może, polegać na poklepywaniu po plecach i zapewnianiu, że wszystko będzie dobrze. Diagnoza, rzeczowe przekazanie informacji, uśmiech oraz podarowanie poczucia, że jako lekarz wiesz co robisz najczęściej będzie wystarczające.

Umiejętność odczytywania emocji

To brzmi trochę jak magia. Może wydawać się to dziwną umiejętnością, bo przecież pacjenci najczęściej nie są już dziećmi i oczekujemy od nich jasnego komunikowania swoich obaw i potrzeb. Jednak pod punktem EMPATIA trzeba koniecznie dodać punkt ODCZYTYWANIE EMOCJI. Zestresowany pacjent nie zawsze jasno i wyraźnie potrafi wyartykułować swoje obawy lub pytania. Zwracanie uwagi na to, w jaki sposób się zachowuje umiejętność odczytywania jego obaw pozwoli na zadawanie dodatkowych pytań. Umożliwi to także okazanie pacjentowi zaangażowania. W pracy lekarza najważniejsza jest oczywiście wiedza medyczna i umiejętności leczenia konkretnych schorzeń. Jednak zrozumienie i poznanie emocji daje zupełnie inny wymiar leczeniu przynajmniej jeśli chodzi o komfort wizyt i tak zestresowanych pacjentów.

Dla lekarza, który prowadzi prywatną praktykę lekarską tzw. umiejętności interpersonalne lekarza mają prawie takie samo znaczenie jak twarde lekarskie kompetencje. Warto mieć także na uwadze jeszcze to, że pacjent, który płaci za wizytę oczekuje nie tylko doskonałych kwalifikacji, ale także ludzkiej twarzy swojego lekarza.

  •  
    8
    Udostępnienia
  • 8
  •  
  •  
  •