Dobrze napisany tekst medyczny przekazuje nie tylko rzetelne informacje naukowe, ale też tekst, który… sprzedaje. Jednocześnie, źle napisany, może spowodować wiele szkód. Nie tylko nie zainteresuje potencjalnego pacjenta, ale też go odstraszy. Dlaczego dobrze napisane teksty medycznego są istotne dla Twojej marki? Czy lepiej pisać je samemu, czy zlecić profesjonalnej agencji? Poniżej rozwiewamy wątpliwości z tego zakresu.

Dobre teksty medyczne to podstawa medycznego marketingu

Nowoczesny marketing, także medyczny, to przede wszystkim treści wideo” – Ty też spotkałeś się z taką opinią? Rzeczywiście żyjemy w kulturze obrazkowo-animacyjnej. Nie mamy wiele czasu na konsumpcję treści, ale mimo to codziennie przyswajamy ich (mniej lub bardziej dokładnie) mnóstwo. Jesteśmy przy tym przebodźcowani szumem i dźwiękiem. Z drugiej strony nie zawsze mamy możliwość obejrzenia nawet krótkiego wideo, choćby dlatego, że akurat nie możemy włączyć dźwięku czy podpiąć słuchawek. Pod tym względem tekst wygrywa.

Również pod kątem… Google’a.

Chyba każdy zna określenie doktor Google. Rzeczywiście zanim pacjent trafi do placówki medycznej, bardzo często “diagnozuje” się samodzielnie z użyciem najpopularniejszej na świecie wyszukiwarki treści internetowych. W sytuacji gdy ma jakieś przykre objawy (np. coś go boli czy ma wysypkę), rzadko kiedy ogląda tutorial wideo. Sprawdza konkretne teksty i szuka dla siebie pomocy. To świetna okazja, by “przechwycić” takiego użytkownika – to Twój potencjalny pacjent.

Gdy już trafi na stronę internetową Twojego centrum medycznego lub gabinetu, to albo zostanie na niej dłużej, albo… bardzo szybko ją opuści. Zatrzyma go dobrze stworzona strona internetowa – czytelna, łatwa w obsłudze i oczywiście z atrakcyjnymi tekstami. I tu docieramy do sedna sprawy.

5 powodów, dla których Twoje teksty medyczne muszą być świetnie napisane

Profesjonalnie napisane teksty mają kilka ważnych cech, jakich nie zapewni przypadkowy copywriter albo tym bardziej osoba, która nie włada dobrze językiem polskim.

#1  Odpowiednie zrozumienie

Dobre teksty medyczne pozwalają zrozumieć

Użytkownik Twojej strony internetowej, czyli potencjalny pacjent, musi dobrze zrozumieć, dokąd właśnie trafił i co masz w swojej ofercie. Jeśli to usługi medyczne – odbiorca nie powinien mieć wątpliwości, o jakie konkretnie chodzi i co mogą mu zapewnić. Często teksty, zwłaszcza medyczne, są skomplikowane.

Długie zdania, zbyt trudne wyrażenia, a do tego brak poprawnej struktury tekstu i przypadkowo zmontowane akapity. Dodatkowo często lekarze (nie wszyscy oczywiście) mają tendencję do nadużywania skomplikowanego medycznego slangu zawodowego. Taki tekst przestaje być zrozumiały. Dbaj o to, aby z uproszczeniami potrafiła o zrozumieć osoba o średnim poziomie wykształcenia.

#2 Dobre SEO

Dobrze napisany tekst internetowy spełnia ogromnie ważną funkcję. Powinien ściągnąć na Twoją witrynę ruch z Google. Źle zoptymalizowany artykuł, opis procedury, czy tekst na blogu będzie niezrozumiały dla użytkownika – to wszystko moje sprawić, że Google “nie polubi” Twoich tekstów.

W efekcie nie trafią do Ciebie potencjalni pacjenci z najpopularniejszej na świecie wyszukiwarki internetowej. Jedną z najbardziej powszechnych taktyk marketingowych dla biznesu medycznego jest SEO i pozycjonowanie stron. To dobry kierunek, bo wiele osób zaczyna poszukiwania swojego lekarza od wpisania w Google zapytania. Jeżeli Twoja strona się pojawi w linkach które zaproponuje wyszukiwarka, masz szansę na zdobycie nowego pacjenta.

Zwróć uwagę na to komu zlecasz pozycjonowanie swojej strony. Niestety na rynku nie brakuje agencji, które próbują iść trochę na skróty – po ‘staremu’. Liczyło się nie tyle przygotowanie dobrych jakościowo tekstów, co podlinkowanie strony.

Podobnie artykuły na stronie nie powstawały z myślą o użytkowniku (jak dzisiaj), ale przede wszystkim dla botów. W dzisiejszym internecie nie ma mowy o wygraniu dobrych pozycji strony skupionej na takich działaniach. Nie tylko nie przyniosą one korzyści stronie, ale mogą zaszkodzić jej widoczności. Dlatego warto wybrać renomowane firmy, najlepiej takie, które specjalizują się w marketingu medycznym.

Dobra agencja wesprze Cię szerzej w tym zakresie. Nie tylko napisze dobre jakościowo teksty, ale także przygotuje optymalny technologicznie mechanizm witryny, gotowy na zdobywanie wysokich pozycji w Google.

#3 Sprzedawaj swoje usługi

Zapewne zdajesz sobie sprawę, że dobrze napisany tekst poza udzielaniem informacji także sprzedaje. W tego typu zabiegach wcale nie chodzi o agresywne lokowanie, a natywny copywriting. Trzeba odkryć potrzebę pacjenta i nakłonić go do działania (np. umówienia się na wizytę).

W czym tkwi sekret? Odpowiednio poprowadzona historia, chwytliwe sformułowania i (znowu do tego wracamy). Jasny i czytelny opis. Wezwania do działania, np.: „Masz problem z pajączkami i przebarwieniami na skórze, umów się na wizytę w naszym gabinecie dermatologii estetycznej”

#4 Trzymaj się faktów

Dobry tekst to nie tylko ten co sprzedaje i podnosi SEO, ale ten który jest… prawdziwy. To ma ogromne znaczenie szczególnie w biznesie medycznym. Tutaj nie ma miejsca na pomyłki. Pisanie treści tego typu musi być odpowiedzialne. Dlatego każdy tekst powinien być sprawdzony co najmniej dwa razy – najlepiej przez dwie osoby.

Nie chodzi o grube błędy, ale o szczegóły z których ktoś może wyciągnąć nie do końca poprawne wnioski.

Użytkownicy w dobie Facebooka, Twittera czy Instagrama szybko screenują witryny i przekazują informacje w świat. A tutaj nie chodzi o tego typu rozgłos.

#5 Edukuj swoich pacjentów

Autorytet który leży u podstaw zawodu lekarza, odgrywa także kluczową rolę w przypadku publikowanych tekstów. Dlatego dr Google coraz efektywniej walczy z niesprawdzonymi testami o słabej wartości merytorycznej. To co wyróżnia blogi medyczne to ich umiejscowienie i brzmienie. Nawet jeśli teksty medyczne pisane są przez dziennikarzy copywriterów, a styl uproszczony do wersji zrozumiałej przez rozgarniętego nastolatka, nie oznacza, że pisząca je osoba nie ma backgroundu medycznego.

Warto zadbać o to, aby sens pozostał właściwy i zweryfikowany.

Na tym etapie masz możliwość edukowania swoich pacjentów rzetelnie przygotowanymi materiałami dotyczącymi schorzeń, przygotowania do zabiegu, czy profilaktyki w Twojej dziedzinie lekarskiej.

Teksty medyczne – pisane przez lekarza czy copywritera?

W idealnym świecie teksty medyczne powinien pisać lekarz-copywriter. Takich specjalistów nie ma wielu na rynku. Lekarze rzadko kiedy mają czas na pisanie.

Lekarz czy copywriter kto napisze lepsze teksty medyczne?
Lekarz czy copywriter kto napisze lepsze teksty medyczne?

Rozwiązania generalnie są co najmniej dwa – lekarz pisze teksty sam lub przygotowuje je copywriter z doświadczeniem w branży medycznej. Obydwa rozwiązania mają swoje plusy i minusy. Jest jeszcze jedno optymalne wyjście z sytuacji. O nim poniżej.

Teksty pisane przez lekarza

To rozwiązanie wydaje się najbardziej sensowne. W końcu tekst musi być merytoryczny, a o to najlepiej zadba osoba z odpowiednim wykształceniem. Nie zmienia to faktu, że każdy tekst musi być napisany językiem korzyści, zoptymalizowany pod SEO i po prostu atrakcyjny. Lekarze, z całym szacunkiem do ich osiągnięć, mogą nie znać zasad dobrego copywritingu.

Nierzadko także uważają, że profesjonalizm w działaniu sam w sobie stanowi marketing. Zwłaszcza pośród lekarzy z większym doświadczeniem panuje takie przekonanie. I choć jest ono dość powszechne, to w dzisiejszym szybkim świecie – całkowicie błędne.

Teksty pisane przez copywritera freelancera

To dobre rozwiązanie, ale trzeba mieć na uwadze kilka rzeczy. Copywriterzy freelancerzy często zajmują się webwritingiem z wielu dziedzin. Nie brakuje specjalistów specjalizujących się w konkretnej dziedzinie. Tych z branży medycznej jest mało. Jeżeli już takich znajdziesz – są zazwyczaj bardzo zajęci lub pracują za wysokie stawki.

A najważniejszy minus – skoro są freelancerami, to pracują w pojedynkę. Ich tekstów nikt już nie sprawdza. O poprawność stylistyczną i atrakcyjność rzadko kiedy musisz się w takiej sytuacji martwić (choć zdarza się, że nawet doświadczonym freelancerom to nie wychodzi). Czym innym jest jednak zawartość merytoryczna. Piękna polszczyzna to zbyt mało

Jeżeli będziesz korzystać z tego rodzaju usług, sprawdzaj treści.

Teksty medyczne z agencji marketingu medycznego

To rozwiązanie wydaje się optymalne. Po pierwsze możesz liczyć na sprawny kontakt, po drugie na atrakcyjne teksty, a trzecie – sprawdzone merytorycznie. Przynajmniej na poziomie powszechnego zrozumienia opisywanego zagadnienia.

W agencjach pracuje zespół osób, które z racji medycznej specjalizacji, nie pozwolą na to, aby w Twoje ręce wpadł niesprawdzony tekst. Zadbają też o wszystkie wyżej wymienione aspekty – SEO, język korzyści i wiele, wiele innych. Poza wszystkim pisanie treści i blogowanie przez wyspecjalizowaną agencję podlega pewnemu procesowi, czego nie zapewni zwykle freelancer.

Strony typu YMYL – jeszcze trochę o Google

YMYL to skrót od angielskiego Your Money Your Life czyli po polsku “Twoje pieniądze Twoje życie”. Pojęcie to odnosi się do pewnej klasyfikacji stron internetowych, na które Google szczególnie zwraca uwagę. Są to między innymi:

  • strony skupione transakcji handlowych czyli wszystkie e-commercowe, ale też wirtualne portfele czy bankowość online,
  • strony z informacjami i poradami nt. finansowych (np. ubezpieczeń, podatków, księgowości itd.),
  • witryny z poradami z dziedziny prawa,
  • serwisy informacyjne, które mają realny wpływ na kształtowanie postaw obywatelskich,
  • strony o tematyce medycznej.

Dlaczego Google tak zwraca uwagę na tego typu witryny, w tym te o tematyce zdrowotnej? Priorytetem internetowego giganta jest dobro użytkowników. Zapewnienie im rzetelnej informacji.

Nowy algorytm wyszukiwarki coraz lepiej oddziela porządne i poprawnie napisane treści od słabych tekstowo i merytorycznie. Dzieje się to zużyciem tzw. autorytetów i EAT, o którym już pisaliśmy jakiś czas temu.

Wskazane jest to, aby treści zawarte na tego typu stronach internetowych pochodziły od znanych autorów. Znanych tj. takich, którzy mają za sobą sporo publikacji o podobnej tematyce. W przypadku stron medycznych zatem często to będą lekarze albo osoby które potrafią poprawnie pisać i mają już jakiś dorobek.  Algorytm ma na celu przeciwdziałać także tzw. fake newsom i odróżnić dobrze napisane teksty medyczne od wypocin przysłowiowej „Pati z Instagrama”.

Zdecydowanie potrzebujesz dobrych tekstów medycznych na swojej stronie www. Jeżeli nie chcesz pisać ich samodzielnie, to zgłoś się do nas. Zadbamy o to, aby spełniły wszystkie Twoje cele.

Podziel się tą treścią... Dzięki :)