Wróć do BLOGA

Czym są odzyskane treści i dlaczego powinieneś je używać?

odzyskiwanie treści

Odzyskiwanie treści jest jedną z bardziej skutecznych taktyk na tworzenie nowego sensu z materiału, który już wcześniej był publikowany. Marketing w trzeciej dekadzie XXI wieku jest zdecydowanie zdominowany przez treści. Marketerzy są zgodni, że kontent marketing kosztuje około 62% mniej niż tradycyjne formy reklamy. W zasadzie  obecnie nikogo nie dziwi, że aby zdobyć uwagę użytkownika na stronie WWW, trzeba wciąż go zaskakiwać czymś nowym, oryginalnym.

Odzyskiwanie treści. Co to takiego?

To z jednej strony całkiem normalne, ponieważ w ludziach drzemie wielka ciekawość, która musi być zaspakajana coraz to nowymi bodźcami. Z drugiej zaś, jest niebywale trudnym zadaniem dla wydawców, którzy chcąc ją zaspokajać muszą poszukiwać wciąż nowych tematów i dostarczać wartościowe treści. Mimo tak trudnego zdania – 92% marketerów twierdzi, że korzysta z content marketingu!

Rozpieszczony user chce wszystkiego

Niestety nie mam tutaj dobrych wieści. W XXI wieku informacja stała się towarem powszechnym, a jej wartość podstawowa niestety zmalała do niebezpiecznego poziomu. Mało kto może sobie pozwolić na generowanie wyłącznie nowych i całkowicie oryginalnych artykułów, infografik czy filmów. Po pierwsze z uwagi na konieczność częstego publikowania nowych postów. Po drugie dlatego, że mają być one nie tylko nowe ale i ciekawe – najlepiej unikalne. To martwiąca informacja, ponieważ w 2023 roku 70% użytkowników woli poznawać firmę przez ciekawe artykuły niż migające reklamy. Wiemy zatem, że tworzenie takich treści – ma sens!

Co zatem zrobić, jeśli nie dysonujesz wielkim budżetem i zespołem dobrze wykwalifikowanych copywriterów. Co jeśli nie masz ludzi, którzy poprowadzą dla Ciebie wspaniałego i dobrze wypasionego w nowe treści bloga?

Krok 1 to zawsze dobra agencja marketingowa. Najlepiej taka, która specjalizuje się w danej dziedzinie. My od lat obsługujemy liczne firmy z branży medycznej. Marketing dla medycyny to nasz konik, dlatego jeśli nie masz czasu na copywriting, albo masz wątpliwości co do pozycji swojej strony WWW w wyszukiwarce – koniecznie się z nami skontaktuj. Wspólnie ustalimy strategię marketingową i zadbamy o wszystko tak, abyś Ty mógł się zająć swoimi obowiązkami.

Krok 2 to tzw. „content curation” czyli odzyskiwanie treści.

Technika odzyskiwania treści

W języku angielskim strategia ta nazywa się „content curation”. W kontekście marketingowym najlepszym tłumaczeniem będzie właśnie odzyskiwanie treści. Nie jest ono idealne ale możliwie najlepiej oddaje samą ideę postępowania. W ujęciu narzędziowym odnosi się do tego, co trzeba robić, aby uzyskać spodziewany i pożądany efekt.

Czym jest odzyskiwanie treści?

Strategia polega na zamieszczaniu na własnym blogu fragmentów i cytatów z innych miejsc w sieci. Chodzi o to, aby mniej więcej trzymać się tematyki i zaspokoić gusta użytkowników Twojej strony na tyle, aby mieli oni ochotę zajrzeć tam ponownie.

Bądź jak DJ. Używaj odzyskiwane treści w marketingu

Mówiąc dosłownie jest to działanie, które można porównać do imprezy, na której DJ odtwarza z listy najlepsze numery muzyczne. Tobi to licząc na to, że zebrana publiczność będzie zadowolona i doceni z jednej strony fakt że trafił on w gusta  mniej więcej wszystkich zebranych.

Z drugiej zaś każdy znajdzie tam coś ciekawego i w jakimś sensie dla siebie nowego, czego dotychczas nie słyszał, albo słyszał, ale w innym kontekście a teraz układa się to w całkiem inny odświeżony obraz.

Świetnym przedstawieniem jest popularna aplikacja Pintrest. Użytkownicy znajdują tam interesujące ich kreacje i umieszczają w swoich kategoriach. Wszyscy tam pozwalają na udostępnianie i omawianie wyselekcjonowanych prac. Biorąc pod uwagę, że w 2022 roku miesięczne dane użytkowników Pintresta wzrosły o 5% możemy wysnuć tezę, że odzyskiwanie treści staje się popularnym zwyczajem.

Warto zrobić contentowy remix

To już rzeczywiście coś, co przypomina dyskotekę. Istotny jest dobór właściwych kawałków contentu z uwagi na użytkownika. Oczywiście, nie możesz proponować swoim czytelnikom wyłącznie cudzych treści.

content marketing

Chyba, że jesteś klasycznym blogiem z re-postami – niejako hubem treści znalezionych w sieci. Wartość w branży medycznej dla takiej formy bloga jest mi jednak na tyle obca, że nie potrafię zamieścić tutaj żadnych sensownych danych. Nie wiem za wiele odnośnie możliwego ruchu i konwersji, jakie udaje się osiągnąć bazując wyłącznie na cudzych treściach. Chociaż sukcesy stron typu Wykop, czy Facebook sugerują, że kierunek ten jest bardzo efektywny.

Proponuję za to dobre i sprawdzone proporcje 60/40. Gdzie na 6 ciekawych odzyskanych treści, będziesz publikować 4 własne. Te “Twoje” muszą być absolutnie unikalne i odkrywcze – oparte na swoich własnych przemyśleniach, pomysłach i wnioskach. Jesteś specjalistą – wiesz o co pytają pacjenci, więc wierzę, że będziesz w stanie dopasować takie wpisy do ich potrzeb.

Odzyskiwanie treści – skup się na właściwym obszarze

Aby publikować treści w taki sposób, najważniejszą rzeczą jaką musisz zrobić to skupić się na właściwym obszarze wokół którego chcesz budować bloga. Przeszukaj Internet w poszukiwaniu najważniejszych elementów tego czym mogą być zainteresowani Twoi czytelnicy:

Rozpoznaj potrzeby i zainteresowania

Poszukaj słów kluczowych i tematów jakie mogą interesować Twoich pacjentów. Weź też pod uwagę te osoby które nigdy nie skorzystają z Twoich usług, ale może być dla nich interesujące to co piszesz na swoim medycznym blogu.

Poszukiwanie słów kluczowych w Google

Najprostszą metodą będzie uruchomienie wyszukiwarki Google w przeglądarce na tryb „incognito” (żeby wykluczyć z wyników Twoje własne wcześniej wpisywane zapytania). Następnie wpisuj po jednym słowie z zakresu skojarzeń dotyczących tematyki jaka przyjdzie Ci na myśl. Google będzie podpowiadać kolejne słowa jako propozycje zapytań. To prawdziwa kopalnia wiedzy o tym czego poszukują użytkownicy – musisz tylko uważnie patrzeć.

Możesz również skorzystać z planera słów kluczowych, jeśli posiadasz konto w Google Ads. Przy okazji poznasz również szacunkową analizę danego słowa. Program podpowiada jak duża jest konkurencja oraz pokazuje mały wykres czy popularność danej frazy rośnie. To świetne narzędzie, jeśli masz już słów, ale nie wiesz od którego zacząć.

Przydatne może być również narzędzie AnswerThePublic, które pozwala raz dziennie wpisać i wyszukać bezpłatnie określonego słowa kluczowego. Trzeba pamiętać, żeby zaznaczyć kraj i język jako polski, bo inaczej zmarnujesz sobą szansę danego dnia. System wypluwa wiele ciekawych propozycji – niestety bez podziału ze względu na popularność. Może stanowić jednak fajną inspirację, jeśli nie wiesz jak zbudować „długi ogon” dla swojej frazy.

Poszukaj naprawdę mocnych treści

To niełatwe zadanie – research na tym poziomie warto zacząć od wyszukiwarki. Mechanizm Google jest na tyle dopracowany, że prawdopodobnie na wysokich pozycjach wyszukiwania znajdziesz lepsze jakościowo wyniki niż na niższych. Jakkolwiek nie zawsze jest to regułą i warto dokładnie czytać i porównywać odnajdywane teksty.

inspirowanie się treściami innych

Postaraj się odsiać ziarno od plew – warto u siebie cytować tylko wartościowe kawałki. Bądź rzeczywiście jak DJ który przygotowuje muzykę na urodziny najlepszego przyjaciela, na jakie przyjdą naprawdę fajni ludzie i warto im zaprezentować coś na najlepszym poziomie.

Pamiętaj, że jakkolwiek cytując inne strony – nadal odpowiadasz swoim nazwiskiem za to co publikujesz na swojej stronie. Dlatego zanim podasz coś dalej, dokładnie sprawdź źródło oraz aktualność danej informacji. Być może byłeś ostatnio na jakimś szkoleniu gdzie informowano o zmianach z danego zakresu, a właściciel informacji jeszcze jej nie zaktualizował? To super okazja, aby się odnieść i uzupełnić taką treść o aktualne dane. Odzyskiwanie treści w ten sposób stawia Cię w roli znawcy tematu i wpływa pozytywnie na ogólny wizerunek.

Nie zapomnij o konkurencji

Na tym etapie warto także zajrzeć na strony WWW swojej konkurencji i porównać (zrób to rzetelnie – bez nadmiernej pychy i skromności), co takiego publikują inne, dla Ciebie konkurencyjne strony WWW.

Zbadaj dokładnie jakie treści są na topie

Pozwoli Ci to lepiej ocenić, czy Twój wybór jest celny, a ponadto pokaże co możesz zrobić lepiej niż inni w Twojej branży, którzy publikują podobne tematy

Znajdź wiarygodne źródła

Za wszystko co umieszczasz na swojej stronie odpowiadasz. Obojętnie czy chodzi o odpowiedzialność prawną czy tylko mentalną: publikujesz – zatem dostarczasz swoim czytelnikom pewną wiedzę.

wiarygodne źródła

Jeżeli chcesz by była dla nich jakimś realnym wsparciem – sprawdzaj cytowane elementy w kilku źródłach. Najlepiej nie tylko w sieci. Oczywiście jako lekarz masz możliwość szybkiej i rzetelnej weryfikacji publikowanych treści w oparciu o swoje doświadczenie i wiedzę.

Jeśli jednak pośród publikowanych tematów, co do których nie masz pewności – bądź pewien źródła / miejsca gdzie znalazłeś odzyskiwaną treść.

Publikuj znalezione (odzyskane) treści

Publikowanie cudzej wiedzy jest zupełnie ludzką cechą. Poczuj się jak DJ albo może bardziej jak bibliotekarz, który proponuje swoim czytelnikom coś wartościowego. Publikując je dodawaj wartościowe #tagi do treści, kategoryzuj je zgodnie ze swoją wizją dopasowania tematycznego jaką masz na swoim blogu. Każdy z tekstów, filmów czy infografik może mieć własne taksonomie, czyli sposoby układania treści.

Zawsze dodawaj linki do odnalezionych treści. Dzięki temu dasz szansę swoim czytelnikom odnieść się do Twojego pomysłu i ocenić na ile Twoja własna wizja użycia określonego znaleziska trafia w kontekst autora oryginału. W ten sposób również pamiętasz o prawach autorskich i budujesz pozycję w oparciu o linkowanie.

Podziel się odzyskaną treścią w social mediach

Zanim Twoją przetworzoną i odzyskaną treść odnajdzie wyszukiwarka Google, warto możliwie szybko przedstawić ją żywym użytkownikom. Skorzystaj z mediów społecznościowych, gdzie linki rozchodzą się najszybciej. W zależności od Twojej specyficznej strategii marketingowej, podziel się treścią w tych mediach, gdzie spodziewasz się uzyskać najlepszy efekt, jak na przykład: Facebook, Twitter czy LinkedIn. Publikowanie odzyskanych treści w social mediach to świetna metoda, ponieważ szybko zbuduje ruch na stronie. Jeśli zajawka będzie zbudowana w ciekawy sposób – wiele użytkowników kliknie, aby sprawdzić co na nich czeka na stronie. W ten sposób robot Google widzi, że temat budzi zainteresowanie i od razu podbije pozycję strony wyżej w wynikach wyszukiwania.

Podziel się odzyskaną treścią w social mediach

Dobrze również będzie dodawać krótkie zajawki z publikowanej treści w kanale Google Moja Firma. Wyświetlą się jako posty widoczne na dole wyników pasujących do wyszukań Twojej organizacji przez czas dokąd nie opublikujesz czegoś nowego.

Sprawdzaj, co dało odzyskanie treści

Marketing aby był skuteczny musi być oparty o dane liczbowe, a nie o własne przekonanie o słuszności podejmowanych działań.

Zbadaj najważniejsze parametry:

  • ile osób odwiedziło publikowane przez Ciebie odzyskane treści
  • ile z tych osób poszło dalej w głąb Twojej witryny
  • statystycznie jak wiele osób dotarło do miejsc gdzie powinny dokonać konwersji
  • ile spośród tych osób rzeczywiście wykonało konwersję: zadzwoniło do Twojej rejestracji lub wypełniło formularz rejestracyjny albo kontaktowy.

Takie analizy wygodnie wykonasz w Google Analytics. Musisz jednak pamiętać, aby odpowiednio skonfigurować te narzędzie do swoich potrzeb. Nie tylko odpowiednio skonfigurować konwersje, ale także zdarzenia, które chcesz śledzić. Jeśli nie wiesz jak analizować ruch na swojej stronie – skontaktuj się z ekipą Medycznego Marketingu!

Sprawdzaj, co dało odzyskanie treści

Twoja strona też może być inspiracją do odzyskiwania treści

Postaraj się sprawdzać co jakiś czas, gdzie w Internecie publikowane są Twoje oryginalne teksty. Docieraj do tych miejsc i publikuj np. w social mediach artykuły, które wskazują na Twoje treści. Zyskujesz wtedy nie tylko rolę specjalisty, ale również wyższą pozycję w wyszukiwarce. Takie budowanie linkowania na innych stronach (szczególnie tych popularnych) to idealna sytuacja dla pozycji i rankingu Twojej witryny WWW.

Należy wyraźnie odróżnić odzyskiwanie treści (czyli cytowanie cudzych walorów w kontekście własnej idei) od chamskiego plagiatu. Kopiowanie całości lub większości zdań bezpośrednio z cudzej strony na własną jest kradzieżą intelektualną. Na tego typu praktyki reaguj zdecydowanie i żądaj natychmiastowego usunięcia swojej własności. Cytat i odzyskana treść będzie dobrze opisana linkami do źródeł.

W każdy razie technika odzyskiwania treści jest świetną i bardzo skuteczną metodą wzbogacania własnych wpisów o wartościowe materiały. Należy jednak pamiętać, aby robić to z głową!

Źródła i Inspiracje

Scroll to top