Wróć do BLOGA

Co się stanie, gdy wycofasz się z wirtualnych działań marketingowych?

Przerwanie działań marketingowych

Budowanie pozycji na rynku usług medycznych wymaga dobrej strategii marketingowej, czasu i konsekwencji. Jeśli zastanawiasz się nad rozpoczęciem działań marketingowych lub rozszerzeniem ich, musisz mieć świadomość, że benefity, jakie z nich płyną, nie pojawią się od razu. Długoterminowa strategia ma tę przewagę nad krótkotrwałymi akcjami, że przynosi wymierne efekty w szerszym wymiarze i dłuższym czasie. Jednak czy zastanawiałeś się kiedyś co się stanie, gdy wycofasz się z wirtualnego świata? Jak przerwanie działań marketingowych online wpłynie na zyski Twojej firmy?

Przerwanie działań marketingowych

Wycofanie się lub znaczne ograniczenie działań nie pozostanie bez konsekwencji. Zanim stracisz cierpliwość, zobacz, co może się stać gdy zaprzestaniesz działać w sieci. Co zrobić, gdy Twoim zdaniem obrana strategia nie przynosi oczekiwanych rezultatów?

Decyzja o wycofaniu się z działań marketingowych

Istnieją dwa główne powody, dla których osoby zarządzające placówką medyczną decydują się na przerwanie działań marketingowych. I w jednym i w drugim przypadku, wycofanie się z działań marketingowych spowoduje prawdopodobnie negatywne efekty w postaci mniejszej ilości pacjentów oraz braku kontroli nad tym co mówią i piszą o Tobie w sieci.

Jakie to powody?

Nie potrzebuje już marketingu, bo pacjentów jest aż nadto.

Kto nie marzy o takiej sytuacji? Paradoksalnie, „klęska urodzaju” może spowodować nie tylko brak pokory wobec rynku, ale także zniechęcenie. Na początku możesz poczuć, że to dobra decyzja. Z drugiej strony jednak, to najlepszy moment na rozwój i wykorzystanie potencjału. Rezygnacja z działań marketingowych spowoduje, że już wkrótce ponownie obudzisz się w miejscu w którym byłeś przed rozpoczęciem strategii.

Strategia nie przynosi oczekiwanych skutków.

Czyli krótko mówiąc: jesteś zawiedziony. Inaczej sobie to wyobrażałeś, a nie widzisz efektu, jaki według Ciebie powinien nastąpić.
Tu prawdopodobnie Cię zmartwię: idealna strategia marketingowa nie istnieje. A w każdym razie nie od początku. Niektóre zachowania pacjentów i konsumentów możemy przewidzieć, inne nie. Dopóki nie będziesz wprowadzać zmian w działaniach marketingowych, prowadzić analityki ruchu i czuwać nad tym co się dzieje – nie osiągniesz perfekcji. Zanim zatem porzucisz to wszystko, pomyśl nad planem B, który pozwoli nie zaprzepaścić wszystkiego, co do tej pory udało Ci się osiągnąć.

Idealnym wyjściem z takiej sytuacji, jest podjęcie współpracy z agencją marketingową, która specjalizuje się w marketingu dla medycyny. Nie tylko pomoże zweryfikować dotychczasowe działania. Odpowiednio je zmodyfikuje i zadba, aby przyniosły oczekiwane efekty.

Co się stanie, jeśli zrezygnujesz z prowadzenia działań marketingowych?

Załóżmy, że całkowicie rezygnujesz z działań marketingowych w sieci, ponieważ uważasz, że zajmuje Ci to zbyt wiele czasu i energii. Załóżmy też, że zrywasz umowę także z agencją marketingową, bo to z kolei – Twoim zdaniem – kosztuje zbyt dużo. Co dzieje się tymczasem w sieci, poza zasięgiem Twojego wzroku i kontrolą?

Brak aktualizacji strony internetowej

Twoja strona internetowa to Twoja wizytówka. Trafiają na nią zarówno nowi, jak i stali pacjenci. Szukają na niej nie tylko danych kontaktowych, ale również godzin otwarcia, nazwisk lekarzy czy cennika. Jeśli znajdą tam informacje szybko i skutecznie – nie będą ich szukać u konkurencji. Dodatkowo zrezygnują z wykonania telefonu co odciąży pracę na recepcji.

Wyobraź sobie teraz sytuację, że pacjent trafia na stronę WWW placówki medycznej, która od pół roku nie był aktualizowana. Mniejszym problemem będzie, jeśli odnajdzie na niej nieaktualną cenę usługi. Gorzej, jeśli pojedzie pod stary adres lub zadzwoni pod numer telefonu, który nie istnieje. Może się również zdarzyć, że recepcjonistki będą musiały co chwilę tłumaczyć, że konkretny lekarz już u Was nie przyjmuje – pomimo tego, że jego nazwisko nadal widnieje na Waszej stronie internetowej.

To nie tylko wygląda nieprofesjonalnie. Taka sytuacja wpływa negatywnie na cały wizerunek firmy. Około 88% użytkowników nie wraca, jeśli miało złe doświadczenia ze stroną internetową firmy (Forbes). Porzucenie działań internetowych i brak aktualizacji strony WWW dla placówki medycznej to jak zamknięcie drzwi przed nosem klienta.

Rezygnacja z prowadzenia profili w mediach społecznościowych

Budowanie profili w mediach społecznościowych wymaga czasu i zaangażowania. Z pewnością dowiedziałeś się o tym, zaczynając z nimi swoją przygodę. Social media dają także ogromną możliwość budowania zaufania. Załóżmy, że dwa razy w tygodniu publikujesz posty, re-postujesz swoje treści ze strony, wypuszczasz reklamy i regularnie odpowiadasz na zapytania. Nagle ten kontakt zostaje urwany.

Jak bardzo stracisz na wiarygodności jeśli zaniedbasz strefę, o którą tak bardzo wcześniej dbałeś? Jeśli z jakiegoś powodu nie masz ochoty zajmować się tym obszarem osobiście, to wyznacz kogoś kompetentnego do tego zadania. Wycofanie się z działań w social mediach można porównać do zaprzestania odbierania telefonów. Na początku nie ma wielkiego spustoszenia. To trochę jak przedłużający się urlop rejestratorki. Z czasem pacjenci przestają pisać bo i tak nikt nie odpowiada. Piszą tylko negatywne opinie.

Wycofanie się z SEO / pozycjonowania

SEO i pozycjonowanie w medycynie to działania, które wymagają wiedzy, czasu i permanentnego śledzenia zmian. Nie przynoszą efektów od razu. Za to powoli i stabilnie budują pozycję w wyszukiwarce internetowej. To także najlepszy sposób na dotarcie do nowych pacjentów, którzy poszukując konkretnego rodzaju usług, wpisują określone frazy do wyszukiwarki. Jest to też działanie, do którego można się bardzo szybko zniechęcić. Pochłania sporą część budżetu marketingowego, jednocześnie nie przynosząc oczekiwanych rezultatów natychmiast.

Optymalizacja stron względem wyszukiwarek internetowych, budowanie właściwych linków poza witryną oraz w jej treści sprawia, że kolejne słowa kluczowe pojawiają się w wynikach zapytania wyszukiwarki. Przerwanie działań marketingowych i wycofanie się z aktywności w tym obszarze sprawi, że Twoja strona WWW w ciągu tygodni zacznie pokonywać drogę odwrotną. Najpierw o kilka pozycji, potem o kilkanaście. W końcu trafiasz na 4-5 stronę wyników. Czy kiedykolwiek sam tam zajrzałeś?

Być może właśnie teraz zlecasz SEO jakiejś agencji marketingowej. Jeśli uważasz, że prace nie przynoszą oczekiwanych efektów, zapytaj dlaczego tak się dzieje. Porozmawiaj o wprowadzeniu zmian, jednak z pewnością nie powinieneś z nich rezygnować. Pamiętaj, że inni lekarze inwestują w pozycjonowanie stron medycznych całkiem sporo.

Wycofanie się z monitorowania opinii w sieci

Pacjent może w Internecie dowolnie ocenić Twoją pracę. Takie jest jego prawo, ale Ty nie musisz wobec tego pozostawać obojętny.

Kontrola nad opiniami w sieci nie polega na kłóceniu się z niezadowolonymi pacjentami czy też pozywaniu ich do sądu za zniesławienie. Czytając opinie o sobie w Internecie masz możliwość nie tylko odniesienia się do nich, ale także poprawianie niedoskonałości.

Warto pamiętać, że aż 70% internautów wierzy w opinie innych użytkowników umieszczonych w Internecie (HubSpot). Dlatego tak ważne jest, aby na bieżąco je monitorować.
Dopóki to robisz w sposób prawidłowy, tzn. starasz się o dobre opinie i reagujesz rzeczowo na te negatywne – masz jakąkolwiek kontrolę nad tym co się dzieje. Jeśli jednak zapominasz o tej sferze i uznajesz, że jesteś ponad „ludzkim gadaniem”, prawdopodobnie szybko to odczujesz. Przerwanie działań marketingowych także i w tym przypadku nie jest dobrym pomysłem.

Porzucenie działań marketingowych w sieci – skutki

Prawdopodobnie przez pierwsze kilka tygodni lub nawet miesięcy nie odczujesz bezpośrednio skutków rezygnacji z działań marketingowych w Internecie. Wszystko będzie działać tak jak wcześniej. Jednak pewnego dnia nastąpi moment, kiedy generując raport zauważysz widoczne spadki.

  • Mniejsza ilość stałych pacjentów – jeśli pacjenci będą mieli negatywne doświadczenia z placówką np. pojadą pod zły adres lub pojawią się na wizycie do lekarza, który już nie przyjmuje – na pewno nie będą chcieli wrócić. Aktualnie konkurencja na rynku jest tak duża, że pacjent nie musi długo szukać, aby znaleźć inną firmę, która da mu lepsze doświadczenia.
  • Duża ilość negatywnych opinii w Internecie – należy pamiętać, że nie każda negatywna opinia jest szczera lub prawdziwa. Często dochodzi do sytuacji kiedy pacjent pomyli placówki i opisze sytuację, która dotyczy innego miejsca. Wówczas zawsze możesz odpowiedzieć i naprostować taką opinię. Jeśli wycofanie się z działań marketingowych spowoduje spadek reputacji marki, może być trudno odbudować zaufanie klientów w przyszłości.
  • Coraz mniej nowych pacjentów – złe doświadczenia stałych pacjentów i nawarstwiające się negatywne opinie w sieci, mają bezpośrednie przełożenie na mniejszą ilość nowych pacjentów.
  • Konkurencja zyska przewagę – w marketingu online konkurencja jest zazwyczaj bardzo silna. Jeśli przestaniesz działać w Internecie, konkurencja może wykorzystać tę okazję do zdobycia przewagi i przyciągnięcia klientów, którzy wcześniej byli zainteresowani twoimi usługami.
  • Mniejsza ilość pracy – mniejsze zainteresowanie usługami będzie wiązało się z mniejszą ilością klientów do obsługi. Efektem tego może być konieczność skrócenia godzin otwarcia placówki medycznej lub – w najgorszym wypadku – zwolnień personelu.
  • Trudności w odzyskaniu pozycji – po wycofaniu się z działań marketingowych może być trudno odzyskać utracone pozycje. Algorytmy wyszukiwarek mogą zapomnieć o twojej stronie, a klientom może być trudno ponownie znaleźć twoją markę.

Co się stanie, gdy wycofasz się z wirtualnych działań marketingowych?

Zanim uznasz, że działania w sieci nie są Ci potrzebne, uświadom sobie co możesz stracić, rezygnując z nich. Czy nam się to podoba czy też nie, jesteśmy osadzeni w czasach, w których życie w dużym stopniu toczy się online. Ponad 71% firm posiada aktualnie swoją stronę WWW w Internecie. Możesz z tego zrezygnować lub to wykorzystać. Obecnie niewiele prywatnych placówek decyduje się na całkowitą rezygnację z działań w sieci. Natomiast ponad 41% małych biznesów inwestuje swój budżet, aby ich firma jeszcze bardziej zaistniała w Internecie.

Potraktuj marketing w Internecie jak długoterminową inwestycję na przyszłość. Nawet jeśli wewnętrznie się przeciw temu buntujesz. Bez rozwoju w tym kierunku, będziesz się cofać, a zaległości trudno będzie potem nadrobić.

Scroll to top