Wróć do BLOGA

Lekarze się nie reklamują i inne mity na temat marketingu medycznego

Lekarze się nie reklamują i inne mity na temat marketingu medycznego

Oficjalnie wiadomo, że lekarze się nie reklamują. W porównaniu ze wszystkimi innymi zawodami, lekarze w Polsce maja zdecydowanie trudniejsze zadanie, jeśli chcieliby promować swój gabinet lub swoje usługi. Z jednej strony mamy wolny rynek. Jednak niektóre zawody podlegają szczególnym regulacjom, koncesjom lub prawidłom kompetencyjnym. To właśnie one rozumiane i błędnie wykorzystywane bardzo tę wolność rynku ograniczają. A ponieważ lekarzom nie wszystko wolno – mity na temat marketingu medycznego cały czas się nawarstwiają.

Niewiedza albo wręcz rozmyta sytuacja prawna sprawia, że wielu specjalistów często rezygnuje z działań, które pomogłyby skutecznie dotrzeć do nowych pacjentów. Przyjrzyjmy się najbardziej popularnym mitom na temat marketingu medycznego jakie pojawiają się w obiegowej opinii.

Mit #1 – Lekarze się nie reklamują

W myśl przepisów prawa, lekarze nie mogą reklamować swojej działalności. Ustawa z 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej art. 14 ust. 1 wskazuje, że:

Podmiot wykonujący działalność leczniczą podaje do wiadomości publicznej informacje o zakresie i rodzajach udzielanych świadczeń zdrowotnych. Treść i forma tych informacji nie mogą mieć cech reklamy.

Ale jednocześnie ustawa nie określa jednoznacznie czym jest reklama. Artykuł 63 Kodeksu Etyki lekarskiej wyjaśnia:

Lekarz tworzy swoją zawodową opinię jedynie w oparciu o wyniki swojej pracy, dlatego wszelkie reklamowanie się jest zabronione.

Lekarz nie powinien wyrażać zgody na używanie swego nazwiska i wizerunku dla celów komercyjnych.

W żadnym wypadku zatem, lekarz nie powinien wprost reklamować swojej działalności i zachęcać do płacenia za swoje usługi, co także określił w 2013 roku Zespół Radców Prawnych Naczelnej Izby Lekarskiej (sygnatura dokumentu NRL/ZRP/WI/163/2013)

Reklamą jest informowaniem ludzi o świadczeniach i usługach, podkreślanie ich zalet tak, aby ludzie chcieli za nie zapłacić.

Mity na temat marketingu medycznego mówią, że lekarze się nie reklamują. Czytając wyżej wskazane przepisy, faktycznie można by dojść do takiego wniosku. Jednak współpracując z dobrą agencją, która np. specjalizuje się w marketingu dla medycyny – można stworzyć reklamy dla lekarzy i placówek medycznych. Ponieważ dozwolone są działania informacyjne.

Lekarz w ramach swojej działalności może udzielać informacji dotyczących godzin otwarcia gabinetu, rodzaju świadczonych usług, cennika, danych osobowych oraz kontaktowych, informacji dotyczących specjalizacji oraz uprawnień.

Jakie szanse ma więc lekarz na to, aby szersze grono pacjentów dowiedziało się o działalności? Marketing medyczny, to nie reklama. Jego zadaniem jest informowanie pacjentów o rodzaju działalności poprzez różne kanały (najczęściej poprzez marketing cyfrowy). Dopuszczalne są również:

  • promocja zdrowia,
  • komunikacja z pacjentem,
  • pokazywanie lekarza jako eksperta w swojej dziedzinie.

Lekarze promują swoją działalność poprzez działania pośrednie. Mit, że lekarze się nie reklamują skupia się na wyraźnej definicji reklamy. Jakkolwiek w dzisiejszych czasach prosta reklama mówiąca: „kupujcie u mnie bo sprzedaję najlepsze” i tak jest nieskuteczna.

Mit #2 – Wystarczy być dobrym lekarzem, a pacjenci sami przyjdą

Opinia na temat lekarza wśród pacjentów, to oczywiście sprawa kluczowa. Dobry specjalista jest najważniejszym elementem marketingowej maszyny. Stara dobra poczta pantoflowa nadal działa i to naprawdę dobrze. Jednak nowe elementy strategii marketingowej obejmują też zarządzanie reputacją.  Prywatna praktyka medyczna to biznes jak każdy inny. Rezygnując z marketingu medycznego, oddajesz dużą część swoich pacjentów konkurencji.

Mity na temat marketingu medycznego dotyczące tego, że można z niego zrezygnować, bo ma się dobrą opinię wśród pacjentów to bardzo popularny schemat. Pamiętaj jednak, że wtedy stawiasz wszystko na jedną kartę i wystarczy jedna negatywna opinia pacjenta, aby stracić swój wizerunek eksperta.

Mit#3 – Konkurencja w branży medycznej nie istnieje

Istnieje i to coraz silniejsza. Wiele lat temu kiedy profesje medyczne były trudniejsze do zdobycia, także była. Tyle że na mniej nasyconym rynku nie było to tak widoczne. Warto jednak pamiętać, że rynek usług medycznych dynamicznie się zmienia, zagęszcza. Konsekwencją tego jest, że coraz więcej gabinetów codziennie podejmuje działania, które realnie „przyprowadzą” pacjentów do ich prywatnych placówek.

Gdyby konkurencja w branży medycznej nie istniała to portale takie jak Znany Lekarz nie cieszyłyby się taką popularnością wśród pacjentów! Mity na temat marketingu medycznego są czasami tak zakorzenione w naszym myśleniu, że ciężko dostrzec zmieniające się warunku na rynku. W tej chwili lekarze się nie reklamują, oni walczą o uwagę swoich potencjalnych pacjentów. Ponieważ chwila nieuwagi może słono kosztować. Jeśli pacjent szukając „dentysta Katowice” nie znajdzie Cię na pierwszej pozycji w liście wyszukiwania – tracisz od razu około 40% szans na to, że pacjent umówi się na wizytę akurat u Ciebie.

Mit#4 – Działania w internecie nie przynoszą wymiernych korzyści

Choć trudno w to uwierzyć, ten mit na temat marketingu medycznego wciąż funkcjonuje wśród wielu lekarzy, zwłaszcza tych o dłuższym stażu. Marketing w sieci jest nie tylko skuteczny, ale też mierzalny, co daje mu ogromną przewagę. Pisaliśmy na ten temat bardzo szeroko w naszym wpisie na temat „Marketingu cyfrowego dla medycyny”. W marketingu tradycyjnym nie odnajdziesz takich możliwości. W końcu skąd możesz wiedzieć, ile osób zobaczyło szyld nad drzwiami Twojego gabinetu, albo przeczytało całkiem świadomie Twój stand przy ulicy? Ruch internetowy można statystycznie mierzyć dość dokładnie. Podobnie jak każdą akcję jaką pacjent podjął na stronie np. kliknięcie w baner, czy wypełnienie formularza kontaktowego, a nawet użycie przycisku „zadzwoń”, przy użyciu smartfona.

Jeśli nie wiesz jak poprawnie skonfigurować swoją analitykę lub jak stworzyć skuteczną reklamę dla branży medycznej – skontaktuj się z nami. Posiadamy grono specjalistów, którzy mają doświadczenie w branży i marketing medyczny to dla nich codzienność. Nie tylko wspólnie opracujemy plan działania i cele, ale również zaraportujemy je w taki sposób, abyś dokładnie wiedział jakie efekty przyniosła zaplanowana przez nas reklama.

Mit#5 – Próbowałem promocji w internecie i to nie działa

Marketing medyczny w sieci rządzi się nieco innymi prawami jak tradycyjny i wiąże się ze sporym zasobem wiedzy. Trudno bez odpowiednich informacji, ustalonego budżetu i umiejętności prowadzić skuteczne działania. Próbowałeś marketingu w sieci i nie przyniosło to żadnych skutków? Prawdopodobnie coś zostało zrobione nie tak jak trzeba. Mity na temat marketingu medycznego narastają, również dlatego, że wielu lekarzy specjalistów stara się wykonywać reklamę samodzielnie. Niestety, nie zawsze jest to możliwe. Z marketingiem jest podobnie jak z medycyną – potrzeba jest wiedza teoretyczna, zgromadzona podczas wielu lat nauki oraz doświadczenie na żywym organizmie. Możesz marnować swój budżet i testować wiele różnych rozwiązań latami, które nie przyniosą żadnych efektów. Lub poprosić o pomoc profesjonalną agencję, która specjalizuje się w marketingu dla medycyny.

Jeśli Twoja reklama nie przyniosła efektów, zadaj sobie te pytania:

  1. Czy wykonałeś analizę SWOT i wyciągnąłeś z niej wnioski?
  2. Czy znasz swoją grupę odbiorców i regularnie ją aktualizujesz?
  3. Czy Twoja medyczna strona WWW jest prawidłowo i nowocześnie skonfigurowana?
  4. Czy masz skonfigurowaną analitykę (w tym zdarzenia i konwersje) do mierzenia skuteczności?
  5. Czy znasz swoje frazy i słowa kluczowe, na które się pozycjonujesz?
  6. Czy przetestowałeś różne wizualizacje i treści reklam?
  7. Czy masz prawidłowo przygotowaną landing page?
  8. Czy Twoja strona jest responsywna?

Tych pytań jest zdecydowanie więcej, ale zwykle nasi klienci już na kilka z tych odpowiadają „NIE” lub „NIE WIEM”. Zajmując się marketingiem dla medycyny trzeba być niezwykle świadomym. Nie tylko dlatego, że za wszystko to co publikujesz odpowiadasz swoim imieniem i nazwiskiem, ale również ze względów prawnych. Branża medyczna jest obciążona wieloma regulacjami. Podawanie błędnych informacji opinii publicznej może skończyć się bardzo źle!

Mit#6 – Marketing w sieci zajmuje zbyt dużo czasu

Lekarz powinien przede wszystkim leczyć. Taka jest nie tylko misja tego zawodu. Doba jednego człowieka ma 24h i tego się nie zmieni. Lekarz może wiele czynności dotyczących swojego biznesu wykonać samodzielnie, jednak marketing cyfrowy przyniesie dobre efekty wtedy, kiedy zdecydujesz się na współpracę z kimś, kto rozumie branżę i przygotuje Ci dobrą, długofalową strategię. Zaangażowanie lekarza z jego wiedzą i doświadczeniem w niektóre działania marketingowe także może przynieść dobre skutki, jednak przy dobrej współpracy z fachowcem nie zajmie Ci to wiele czasu.

Mit#7 – Social media nie mają wpływu na wyniki

Pisaliśmy już bardzo szeroko na temat influecer marketingu w medycynie oraz o medycynie na TikToku. 80% użytkowników korzysta z social mediów, aby szukać w nich informacji, które mają związek ze zdrowiem. Największe profile lekarzy są obserwowane przez miliony osób. 28% wszystkich rozmów na Facebooku dotyczy zdrowia. Social media się zmieniają, a wraz z nimi następują dynamiczne zmiany w marketingu medycznym.

Odpowiednio przygotowany zabawny filmik do viralowej muzyki, zdobędzie nie tylko setki (a może nawet miliony!) odtworzeń zupełnie za darmo. Wypełnia on zasady UX i kieruje potencjalnych pacjentów do specjalisty, z którym mają wspólny język. Dzisiaj dodasz śmieszny filmik, a jutro post na temat swojej oferty. Zapewniamy, że nawet bez reklamy odpowiednio przygotowana komunikacja w social mediach poradzi sobie wyśmienicie!

Mit#8 – Nie potrzebuję agencji, zatrudnię specjalistę od marketingu

Mity na temat marketingu medycznego dotyczą również agencji. Uznawane są one za drogie, a często także za wykorzystujące swoich klientów. Żyjemy jednak w takiej rzeczywistości, że skuteczność marketingu internetowego potwierdzają … wyniki! Wystarczy poprosić agencję o próbkę dotychczasowych działań prowadzonych dla klientów z branży. Być może nawet sami pochwalą się z kim współpracują i będziesz mógł podpytać u źródła.

Zatrudnienie specjalisty ds. marketingu w swojej placówce medycznej to świetny pomysł – o ile Cię na to stać. Taka osoba wbrew opiniom w Internecie, nie zajmie się jednak pełną obsługą marketingową Twojej placówki medycznej. Mity na temat marketingu medycznego wykonywanego przez jedną osobę to jedne z najczęstszych, o których słyszymy od naszych klientów. Jednak podobnie jak orkiestra nie składa się z jednej osoby, tak samo wszystkie działania w marketingu medycznym, nie zostaną wykonane przez jednego specjalistę.

Taka osoba będzie świetnym wsparciem. Może nadzorować zadania zlecane jednej lub wielu agencjom marketingowym. Może również w pewnym stopniu wykonywać określone zadania np. publikować regularne posty w social mediach czy aktualizować stronę internetową. Będzie doskonałym pośrednikiem, ponieważ cały czas jest na bieżąco z życiem firmy, która ją zatrudnia.

Mit#7 – Ma sens tylko w przypadku dużych klinik i sieci medycznych

Kolejny mit na temat marketingu medycznego, który koniecznie trzeba obalić. Przecież duże kliniki i sieci medyczne też kiedyś od czegoś zaczynały. Czy doszłyby do tego miejsca, gdyby nie podejmowały odpowiednich działań? Dobre strategie marketingowe dla dużych klinik i małych gabinetów z pewnością będą różne. Muszą być dostosowane do szeregu czynników uwzględniając między innymi takie dane jak demografia, geografia oraz skala i typ konkurencji. Celem biznesowym jest sukcesywne zwiększenie liczby obsługiwanych pacjentów. Chce i potrzebuje tego zarówno mały gabinet jak i duża sieć medyczna.

Marketing cyfrowy daje potężne możliwości lekarzom i placówkom medycznym. Prowadzony umiejętnie daje wymierne efekty i pozwala dotrzeć do dużo większej ilości pacjentów. Dlatego pytanie nie powinno brzmieć:  “Czy stać Cię na marketing medyczny?” ale „ “Czy stać Cię, żeby go nie mieć?”

Scroll to top